„Wróć, jeśli pamiętasz” G. Forman

wroc-jesli-pamietasz-b-iext27862741

Tytuł: Wróć jeśli pamiętasz (Where She Went)

Autor: Gayle Forman

Data wydania: 2011

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

W drugiej części stykamy się z życiem widzianym z perspektywy Adama. Adam jest narratorem i to on prowadzi nas po zawiłych ścieżkach swojego obecnego życia oraz przeplata je wspomnieniami przeszłości.  Mia jako „wirtuoz” wiolonczeli kończy w ekspresowym tempie studia i rozpoczyna prawdziwe życie artystki. Adam jest rozpoznawalnym rockmanem z wieloma problemami, które pojawiły się zniknięciu Mii oraz przyszły wraz ze sławą.

Mimo woli myślę o tym, jak w młodości czytałem o legionach artystów, którzy się załamali – Morrison, Joplin, Cobain, Hendrix. Gardziłem nimi. „Osiągnęli to, o czym marzyli, i co wtedy? Zaćpali się na śmierć. Albo palnęli sobie w łeb. Co za banda dupków. Tak? Więc spójrz teraz na siebie. Nie jesteś ćpunem, ale wcale nie radzisz sobie lepiej”.

 

Zrządzenie losu powoduje, że w końcu dane jest im się spotkać. Żadne z nich nie do końca rozumie co się dzieje i w strachu odwleka pytania o przeszłość, o to co się z nimi stało, dlaczego postąpili tak a nie inaczej.

Znacie ten dowcip o psie, który całe życie gonił samochody, aż w końcu jeden dopadł – i nie miał pojęcia, co z nim zrobić?

Ciężko jest im zmierzyć się z problemami, z doczesnym życiem, które prowadzą, a kosztem tego jest ich zdrowie psychiczne i fizyczne. Ich spacer po Nowym Jorku jest trudny, Adam boi się cokolwiek powiedzieć co ma związek w przeszłością. Mia nie wie też, co Adam chce usłyszeć. Czytelnik chce natomiast usłyszeć o przyczynie ich rozstania. Dlaczego nagle zerwali kontakt?

Nadmiar dobrych chęci inni potrafią nas wcisnąć w ramy równie ciasne jak trumna

Nie ukrywam, że książka trzyma w lekkim napięciu. Chcemy jak najszybciej przeczytać książkę, aby dowiedzieć się czy będzie rozstaną się na zawsze czy jednak postanowią spróbować na nowo.

Stojąc tutaj, w cichym domu, dokąd dolatuje ćwierkanie ptaków z ogrodu na tyłach, chyba zaczynam kumać, o co chodzi. To nie żadne dramatyczne „przed” i „po”. Raczej coś przypominającego melancholijne uczucie, które Cię ogarnia pod koniec naprawdę fantastycznych wakacji. Coś nadzwyczajnego się kończy i jest ci smutno, ale nie możesz być aż taki smutny, bo hej, były świetne, kiedy trwały, i jeszcze nadejdą inne wakacje, kolejne świetne momenty.

Porównując dwa tomy, bardziej przypadł mi do gustu ” Wróć, jeśli pamiętasz”. Historia opowiedziana z perspektywy mężczyzny – Adama, jest dla mnie bardziej realna. Adam otwiera się przed czytelnikiem, zwierza się ze swoich problemów i wątpliwości. Mogłam bez problemu wczuć się w sytuację Adama, natomiast czytając „Zostań, jeśli kochasz” nie wczułam się tak bardzo w sytuację Mii i jej odczucia.

Polecam „Wróć, jeśli pamiętasz” tym, którzy chcą się przekonać jak źle ulokowane uczucia mogą nas zniszczyć i jak trudno zadawać pytania, wydawałoby się dość proste, a jednak powodujące tzw. „gulę w gardle”.

Ale to jak się kończy historia Mii i Adama musicie dowiedzieć się sami ;)

Już prawie świątecznie…

bądźcie permanentnie zaCzytani i zaKochani :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>